Miliony dla Szumowskich. Sprzedali część akcji OncoArendi po rekordowym kontrakcie wartym ponad miliard złotych

Marcin Szumowski.
Marcin Szumowski. / foto: YouTube

Rodzina Szumowskich wzbogaciła się o kolejne miliony. Sprzedała część akcji spółki OncoArendi Therapeutics.

OncoArendi wielokrotnie otrzymywało dofinansowanie z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (NCBR) – łącznie na kwotę 187 mln zł na 11 różnych projektów.

Prezesem spółki jest Marcin Szumowski, brat byłego ministra zdrowia – Łukasza. Jednym z głównych akcjonariuszy OncoArendi jest spółka Szumowski Investment, w której udziały miał też swego czasu Łukasz Szumowski. Gdy wszedł do wielkiej polityki, udziały te przejęła jego żona.

O wątpliwościach dotyczących powiązań na linii Szumowski Investments – OncoArendi – państwowe dotacje media szeroko rozpisywały się w drugim kwartale br. Więcej na ten temat m.in. TUTAJ.

Czytaj także: 9 kwietnia wykupili udziały, 27 kwietnia była dotacja. Niezwykły „nos” do interesów rodziny Szumowskich.

Niedawno OncoAnredi zdobyło na rynku rekordowy kontrakt w historii polskiej biotechnologii. Podpisali umowę z belgijską firmą Galapagos NV opiewającą na ponad miliard złotych.

Kilkanaście dni później Szumowscy zdecydowali się sprzedać część posiadanych w OncoAnredi udziałów. Sam Marcin Szumowski sprzedał 75 tys. akcji za 3,7 mln zł, a spółka Szumowski Investments sprzedała kolejne 101,5 tys. akcji za 5,1 mln zł.

16 KOMENTARZE

  1. Patrnerstwo publiczno-prywatne. Publiczna dotacje na zrealizowane programy, prywatne zyski. Oczywiście zyski nic a nic nie mają wspólnego z publiczną kasą. Przechodziły obok, z tragarzami. Z ostrożności procesowej stwierdzam, że powyższe ma charakter satyryczny zbieżność z czymkolwiek rzeczywistym jest zupełnie przypadkowa.

  2. Ciekawe gdzie idzie to osocze co uzdrowieńcy oddają? Czy to nie Klinika Szumowskiego na takie badania dostała z naszych podatków 20 milionów? Masonerii przybywa z niczego coś kosztem tych co zasuwają za miskę ryżu.A to wszystko zapędy Morawieckiego.

  3. Qrde – ale sprzedali coś firmie belgijskiej a nie polskiej grupie zbrojeniowej – także jakiś postęp może jest…?

  4. Wolę Szumowskiego, który sprzedaje akcje SWOJEJ firmy, którą sam latami rozwijał SWOJĄ PRACĄ, niż JKM, który tylko przez kilka lat życia zarabiał (zresztą biorąc publiczne pieniądze – dieta europosła), a kilkadziesiąt żył ze spadku po matce (sprzedaż działek w Józefowie), a teraz, razem z Mentezen wzięli z partyjnej kasy po 100k

    • „Własną pracą”, hehehe! Śnij dalej.
      Udziałowcy społek, Szumowski i Orłowski (udziałowcy) byli w komisjach oceniających wnioski o subwencje swoich firm – oceniali co prawda nie swoje, ale oceniali na krzyż: ja twoją, ty moją. Oceniali też wnioski konkurencji dla dotacji z tej samej puli.
      Szumowscy przytulili wtedy w 2 rzutach 41 milionów złotych. Żyją głównie z dotacji, przede wszystkim Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. To dla ciebie nie są publiczne pieniądze?

    • A ten trollik reżimowy oddelegowany na odcinek nCzas dalej swoje. Jak można oddać to, co jest Twoje? Wytłumaczysz gadzie? 1,8mln rocznie z partyjnych pieniędzy PIS zasilanych z publicznej kasy na prywatnych ochroniarzy Kaczelnika Ci nie szkoda? A 23mln dla PIS i w sumie kilkudziesięciu mln na wszystkie partie? To powyższe to sztandarowy przykład tego, że PIS działa dokładnie tak samo jak reszta bandy magdalenkowej. Pożywiają się na publicznym „korycie”, czyli z zagrabionej Polakom kasy.

Comments are closed.