Sławomir Mentzen/Fot. screen Polsat News
Sławomir Mentzen/Fot. screen Polsat News
REKLAMA
Sławomir Mentzen dał krótki wykład w Polsat News na temat tego, dlaczego inflacja rośnie jak szalona. 

We wrześniu br. inflacja ponownie pobiła rekordy z poprzednich miesięcy. Wynosi już 6,8 proc., co oznacza, że tyle rok do roku średnio wzrosły w sklepach ceny. Albo o tyle realnie pieniądz stracił na wartości.

Prowadzący redaktor Bogdan Rymanowski zapytał Sławomira Mentzena, co zrobiłaby Konfederacja, gdyby była u władzy, w celu hamowania inflacji.

REKLAMA

Przypominam nasze postulaty z 2019 roku, aby obniżyć akcyzę, VAT, wszystkie opłaty paliwowe, emisyjne – mówił w kwestii rekordowo drogich paliw Mentzen.

Członkowie rządu PiS znacznie częściej waliliby się młotkiem w palec, gdyby ból wystapił dopiero po roku. Kto podnosił opłatę paliwową? PiS. I wtedy mówił, że ceny paliw nie wzrosną. Oczywiście wzrosły – przypomniał Mentzen.

Kto zamknął gospodarkę półtora roku temu? PiS. Potem mówili, że trzeba było ratować gospodarkę, ale najpierw ją zniszczył, a dopiero potem zaczął ją ratować – mówił Mentzen.

Cel inflacyjny NBP to był 2,8 proc. NBP cały czas utrzymuje, że inflacja będzie na poziomie 2,8 proc. Jest na poziomie 6,8 proc. Mówi pan teraz, że doskonale wiedzieliście, że ceny wzrosną? – pytał rzecznika PiS Radosława Fogla Mentzen.

To czemu wcześniej kłamaliście, że nie wzrosną? Czemu prezes NBP utrzymywał, że inflacja będzie pod kontrolą? – pytał retorycznie Mentzen.

Wzrost cen paliw rzeczywiście przyszedł z zagranicy, tego nie można pominąć. Średnia cena paliw jednak w Europie wzrosła o 22 proc., a w Polsce o 28 proc. Jesteśmy na 4. miejscu w Europie pod tym względem. I tu już winę ponosi oczywiście polski rząd – wskazywał.

Polscy politycy sami tę inflację wyhodowali, a teraz zastanawiają się, co z tą inflacją zrobić. Należy obniżyć podatki, znieść regulacje, które zwiększają koszty prowadzenia działalności gospodarczej oraz nie zaniżać sztucznie stóp procentowych – zaproponował Mentzen.

Drogi prąd. Konfederacja ma receptę na obniżkę cen. PiS twierdzi, że się nie da

 

REKLAMA