Koniec kryzysu na granicy polsko-białoruskiej? Morawiecki: „Dopływ imigrantów prawie się zatrzymał”

Premier Mateusz Morawiecki. / foto: PAP
Premier Mateusz Morawiecki. / foto: PAP
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Podczas konferencji w Paryżu we Francji polski premier Mateusz Morawiecki relacjonował, jak obecnie wygląda sytuacja na granicy polsko-białoruskiej.

Premier Mateusz Morawieckie przebywa obecnie w Paryżu we Francji. Tak jak podczas niedawnego tournée po krajach bałtyckich, tak i teraz szef polskiego rządu mówił o sytuacji na granicy polsko-białoruskiej. Tym razem ze słów prezesa Rady Ministrów biło więcej optymizmu.

– Te wszystkie akcje przyniosły już pewne rezultaty. Otóż dopływ nowych imigrantów zatrzymał się czy prawie się zatrzymał. Jednocześnie już nastąpiły pewne transporty z Białorusi z powrotem do kraju pochodzenia tych migrantów i to wszytko razem napawa pewnym ostrożnym optymizmem, ale chcę niestety przestrzec, że to są tylko takie małe pierwsze pierwiosnki, które jeszcze nie świadczą o tym, że reżim Łukaszenki odpuścił – stwierdził premier Mateusz Morawiecki na briefingu prasowym w Paryżu.

Tymczasem w Polsce niektóre media wciąż dają się nabrać (bo przecież nie robią tego celowo) na białoruską propagandę. Ostatnio TVN24 wyemitował łzawe wyznania Katarzyny Wappy. Widzowie „Czarno na białym” mieli okazję wysłuchać historii nielegalnego migranta, który miał pływać przez 6 dni w jednej z podlaskich rzek. To oczywiście fejk.

Pisaliśmy o tym:

Łzawa historia migranta w TVN. „Płynął 6 dni (…) w lodowatej wodzie”. Potem zadzwonił [VIDEO]

Źródło: NCzas

6 KOMENTARZE

  1. zima i opør polskiej strazy granicznej i policji dały rade!
    Ci ‚imigranci’ poprostu liczya ze jak zaplaca te 15k euro to wszytko jest załatwione, i wycieczka bedzie łatwa. A tu Polska sie uparła.
    PiS powinien podziekowac Lukaszence za odciagniecie uwagi od inflacji.

  2. Ludziska się pewnie zastanawiają co się stało? Ci co słuchają wszystkich partii sejmowych, dokładnie wszystkich, mogą być pogubieni. Ano Łukaszenko otrzymał od Związku Socjalistycznych Republik Europejskich to co chciał, uznanie swojej władzy i pieniądze jeszcze, jako wynagrodzenie krzywd. I wszystko nad Polskimi głowami

  3. A Polskie „politikiery” zamiast dogadać się Białorusią, odepchnęły ją od nas, wpychając w łapska Niemiec i Rosji. Robiąc z nas nieznaczącą dziurę w ziemi. A wszystkie te prężenia „naszych” klanów z sejmu i rządu, aby pan zza wielkiej wody spojrzał łaskawszym okiem

    • Dodaj jeszcze:
      bo pan z za wielkiej wody nie może dopuścić, żeby towary z Chin jechały do Europy poza jego kontrolą. Ale jak już położy na tym łapę i będzie z tego ciągnął zyski, to wtedy wszystko wróci do normy.

Comments are closed.