20. z rzędu sobota protestów we Francji przzeciwko polityce covidowej.
20. z rzędu sobota protestów we Francji przzeciwko polityce covidowej. (Fot. Twitter)
REKLAMA
Kilkadziesiąt tysięcy osób w całej Francji wyszło w sobotę na ulice, by protestować przeciwko paszportom covidowym. Francuzi już dwudziesty weekend z rzędu aktywnie sprzeciwiają się polityce covidowej.

Protesty te nie są tak liczne, jak latem czy wczesną jesienią, ale u najwytrwalszych duch walki nie ginie. Akcje protestacyjne odbyły się w 155 francuskich miastach.

Francuskie ministerstwo spraw wewnętrznych podało, że w sumie na ulicach pojawiło się ok. 20 tys. protestujących. Zdaniem organizatorów liczba ta jest co najmniej dwukrotnie większa.

REKLAMA

Na ulicach tradycyjnie już sprzeciwiano się prowadzonej polityce covidowej i odbieranymi pod pretekstem koronawirusa wolnościami obywatelskimi. Gdy nachodził zmrok, w całym kraju symbolicznie zaświecono telefonami na znak solidarności z osobami, które dotknięte są covidowymi obostrzeniami, restrykcjami, nakazami i zakazami.

Film dokumentalny o dramatycznych wydarzeniach w Jedwabnem

MSW podało, że protesty, poza kilkoma mało znaczącymi epizodami, przebiegały spokojnie.

Mniej spokojnie jest na terytoriach zamorskich Francji – Martynice i Gwadelupie. Trwają gwałtowne protesty przeciwko obowiązkowi szczepień pracowników sektora medycznego. Dochodzi do grabieży, podpaleń, blokad dróg.

CZYTAJ WIĘCEJ: Protesty przeciwko covidowej polityce. Sytuacja „wybuchowa”. Zajęto ratusz, przejęto broń [VIDEO]

Poniżej kilka nagrań z ostatnich protestów na francuskich ulicach. 27 listopada był 20. z rzędu sobotą, gdy demonstrowano przeciwko zaprowadzaniu „nowej normalności” pod pretekstem zdrowia publicznego.

 

Austria protestuje. Nie dla obowiązkowych szczepień i lockdownu [VIDEO]

 

REKLAMA