Niedzielski ogłosił nowe restrykcje, nakazy i zakazy w Polsce. „Pakiet alertowy obostrzeń”

Adam Niedzielski/Fot. PAP
Adam Niedzielski/Fot. PAP
Prenumerata Najwyższego Czasu!
Ogłoszono nowy wariant koronawirusa – Omikron – i świat ponownie wpadł w panikę. Polska wprowadza w związku z tym nowe restrykcje, co Adam Niedzielski nazwał na konferencji prasowej „pakietem alertowym obostrzeń”. Ledwie kilka dni temu ten sam Niedzielski stwierdził, że obostrzenia są mało skutecznym środkiem.

„Pakiet alertowy obostrzeń” został podzielony na dwa elementy. Pierwszy to uszczelnienie granic, a drugi – ograniczenia krajowe.

Wariant Omikron. Uszczelnianie granic w Polsce

Minister Niedzielski poinformował, że Polska zakazuje lotów do i z siedmiu krajów. To RPA, Botswana, Eswatini, Lesotho, Mozambik, Namibia oraz Zimbabwe.

Osoby, które wracają z powyższych krajów, niezależnie jaką drogą, będą kierowani na 14-dniową kwarantannę bez możliwości wcześniejszego zwolnienia po teście na koronawirusa.

Wydłużenie kwarantanny do 14 dni dla osób podróżujących z krajów z non-schengen. Zwolnienie z kwarantanny najwcześniej po ośmiu dniach po wykonaniu testu PCR.

Kwarantanna nie będzie obowiązywać osób zaszczepionych. Obowiązek kwarantanny ma dotyczyć osób niezaszczepionych oraz tych, które przyjęły preparat nieuznawany w Unii Europejskiej.

Wariant Omikron. Ograniczenia krajowe

Wszędzie tam, gdzie dotychczas limit frekwencyjny wynosił 75 proc., zostaje zmniejszony do 50 proc. Chodzi m.in. o całą gastronomię, kina, teatry, baseny – itd.

Na zgromadzeniach i uroczystościach, gdzie limity dotychczas wynosiły 150 osób (np. wesela), od teraz będą wynosić 100 osób.

Na wydarzeniach sportowych, odbywających się poza obiektami sportowymi, może uczestniczyć maksymalnie 250 osób. Dotychczas było to 500 osób.

Mniej osób będzie mogło przebywać w siłowniach, centrach fitness, muzeach czy sklepach – limit będzie wynosił 1 osobę na 15 metrów kwadratowych. Dotychczas limit ten wynosił 1 os./10mkw.

Do limitów nie wliczają się osoby zaszczepione.

Regulacje obowiązują od 1 do 17 grudnia.

Niedzielski zastrzegł, że „jeżeli sytuacja ulegnie gwałtownemu pogorszeniu, to oczywiście decyzje mogą być podejmowane z dnia na dzień”.

Ale w tej chwili te regulacje będą obowiązywały od 1 grudnia do 17 grudnia włącznie, czyli dajemy sobie taki 2,5-tygodniowy czas przede wszystkim na kompletowanie informacji związanych nową mutacją, ale też jednak chcemy zobaczyć, czy w tym okresie narzędziami tego typu udaje nam się przyspieszyć redukowanie fali, którą w tej chwili mamy, czyli doprowadzenie do jej wyraźnych spadków – powiedział.

Przypomnijmy, że jeszcze kilka dni temu Niedzielski twierdził, że restrykcje są „mało skutecznym środkiem”.

CZYTAJ WIĘCEJ: Niedzielski przyznał TO wprost: „Restrykcje są mało skutecznym środkiem”

62 KOMENTARZE

  1. „Krzysztof Sr..czka”…?? Czy to szydera ze str. „Rządu Państwowego”, czy ktoś o tym nazwisku rzeczywiście istnieje ?

  2. Założę się, że te obostrzenia zostaną znów ogłoszone w formie rozporządzenia, więc nie będą zgodne z prawem, czyli nieobowiązujące.

  3. Jemu nie płacą za dbanie o społeczeństwo, tylko za trzymanie tego społeczeństwa za mordę. I ta kasiora wcale mu nie śmierdzi. Dlatego życzę mu aby sukinsyn i cała jego rodzina udławiła się tymi pieniędzmi. Takie same życzenia mam dla innych nierządnych. Jak nie możecie się udławić, to się sukinsyny powieście.

  4. Skoro już zamówili w Unii po 8 dawek szprycy na głowę, to trzeba to łajno wcisnąć na siłę, a żeby wcisnąć trzeba przycisnąć plebs.

  5. Niedzielski, ale ten z kabaretu Elita, przedstawiał kiedyś w skeczu – który przyjął formę wywiadu reportera z kierownikiem – kierownika skupu czy punktu przetwarzania materiałów wtórnych.
    Np „uwtórniali”, tzn darli na strżepy nowe garnitury: zielone w różową jodełkę na 150 cm wzrostu i 120 cm w pasie. Takie tam żarty z chybionych produkcji etc.
    Na koniec N. – kierownik mówi,

    • ze korzystają z wzorców zagranicznych (był to chyba początek lat 90-ch i zachłystywania się mozliwścią załapania się na wyjazd służbowy za granicę w sprawach najgłupszych, przez tych co takie możliwości mieli) i „właśnie jedziemy do kraju, który poradził sobie z problemem materiałów wtórnych”. „Co to za kraj?” „Republika Zimbabawe”😀.
      Znów Niedzielski, znów Zimbabwe, choć inny kontekst…

Comments are closed.