Cenzura w Internecie - zdjęcie ilustracyjne. / foto: Twitter
Cenzura w Internecie - zdjęcie ilustracyjne. / foto: Twitter
Konfederacja została usunięta z Facebooka za kwestionowanie oficjalnej narracji pandemicznej i szczepionkowej. Oświadczenie w sprawie wydała Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.

„Facebook poinformował dziś o usunięciu profilu Konfederacji, argumentując swoją decyzję 'wielokrotnym naruszaniem standardów społeczności’. Kancelaria Prezesa Rady Ministrów głęboko nie zgadza się z decyzją, której skutkiem jest ograniczenie możliwości funkcjonowania w Internecie legalnie działającej w Polsce partii politycznej” – czytamy w oświadczeniu zamieszczonych na stronie internetowej KPRM.

„Różnice, pomiędzy stanowiskami rządu, a przedstawicielami partii politycznych wyrażane są w debacie publicznej i oceniane przez wyborców w procesie demokratycznym. Usuwanie stron ugrupowań parlamentarnych z mediów społecznościowych przez administracje międzynarodowych portali, godzi w podstawowe wolności obywatelskie i nie może być akceptowane” – podkreślono.

Wskazano, że usunięcie całego profilu z powodu zamieszczania na nim niezgodnych z naukową wiedzą informacji na temat pandemii stanowi „przykład cenzury prewencyjnej i w kontekście braku symetrycznych działań wobec innych treści tego typu, rodzi podejrzenie, że faktyczne powody decyzji administracji portalu mogły być inne, niż wskazane w oświadczeniu”.

Michalkiewicz. The Movie

Usunięcie legalnie działającej partii politycznej z mediów społecznościowych

„Konfederacja jest legalnie działającą w Polsce partią polityczną i powinna mieć możliwość korzystania na równych prawach z platform społecznościowych. Pozycja firm technologicznych w systemie demokratycznym nie powinna dawać im możliwości arbitralnego i pozostającego poza jakąkolwiek kontrolą kontrolowania treści. Znalazło to odzwierciedlenie w stanowisku Polski podczas prac nad Digital Services Act, którego celem powinno być zapewnienie możliwości nadzoru nad polityką moderacji stosowaną przez wielkie platformy cyfrowe” – zaznaczono.

Napisano ponadto, że Facebook jest monopolistą i ze względu na swoją dominującą pozycję powinien podlegać szczególnej kontroli w zakresie ewentualnego nadużywania swojej pozycji wobec innych podmiotów.

„Powoływanie się na argumenty swobody prowadzenia działalności gospodarczej jest w tym przypadku zupełnie chybione, ponieważ to właśnie nadzór nad monopolami, a nie dowolność w ich funkcjonowaniu, stanowi fundament działania rynku. Blokowanie dostępu do Facebooka dla organizacji społecznych stanowi realne zagrożenie dla wolności słowa w debacie publicznej” – czytamy w komunikacie KPRM.

Minister Janusz Cieszyński ma przekazać stanowisko polskiego rządu w sprawie usunięcia profilu Konfederacji. „Liczymy na szybką reakcję właściciela portalu i przywrócenie dotychczasowej funkcjonalności strony” – głosi oświadczenie.

CZYTAJ WIĘCEJ: