Kadry z portestów przeciwko wysokim cenom paliw i ich niedoborom w Argentynie. / foto: sceen YouTube: ShanghaiEye魔都眼 (kolaż)
Kadry z portestów przeciwko wysokim cenom paliw i ich niedoborom w Argentynie. / foto: sceen YouTube: ShanghaiEye魔都眼 (kolaż)
REKLAMA
Autostrada zablokowana przez kilkukilometrowy sznur ciężarówek i płonące opony, takie obrazki możemy zaobserwować podczas protestów przeciwko wysokim cenom paliw i ich niedoborom w Argentynie, które rozpoczęły się kilka dni temu.

Argentyńskie związki zawodowe kierowców ciężarówek przedłużyły w piątek protesty, które rozpoczęły się w środę w związku z podwyżkami cen paliw i brakiem oleju napędowego.


Zobacz także: PROGNOZA: 60-procentowa inflacja. 15 procent klasy średniej „w strefie ubóstwa”

REKLAMA

Zablokowana autostrada, płonące opony

Protesty zbiegają się w czasie ze szczytowym okresem cyklu zbiorów w Argentynie, która jest największym na świecie eksporterem przetworzonego oleju sojowego i mączki sojowej, a także drugim na świecie eksporterem kukurydzy i ważnym producentem pszenicy.

Film dokumentalny o dramatycznych wydarzeniach w Jedwabnem

Rolnicy zakończyli niedawno zbiory soi i nadal zbierają kukurydzę, a większość ziarna jest transportowana ciężarówkami w obrębie Argentyny. Te jednak póki co blokują autostradę zamiast przewozić towar.

Jak możemy przeczytać w medialnych relacjach autostrada w San Nicolas (miasto w prowincji Buenos Aires) została zablokowana na odcinku kilku kilometrów. Na zdjęciach z protestu widać barykady stworzone z krzeseł, palet drewnianych oraz płonących opon.

„Blokady głównych tras”

„Protestujący będą ustawiać blokady na głównych trasach w całym kraju, aby uniemożliwić przejazd ciężarówek z towarem; organizatorzy zapowiadają, że nie będą atakować innych pojazdów, takich jak samochody prywatne i transport ratunkowy”, opisał plany związków dotyczące strategicznego blokowania tras tranzytowych w całej Argentynie portal Crisis24.

Związki zawodowe kierowców ciężarówek i przewoźników sprzeciwiają się wysokim cenom paliw i ich niedoborom. W tym miesiącu rząd zwiększył wymaganą wartość biodiesla w mieszkankach oleju napędowego, mając nadzieję na złagodzenie niedoborów.

Rząd kontynuuje prace nad rozwiązaniem sytuacji związanej z dostawami oleju napędowego w całym kraju – stwierdził w rządowym oświadczeniu sekretarz ds. energii Dario Martinez.

„Jeśli strajk i demonstracje będą się przedłużać, mogą wystąpić opóźnienia w przewozie ładunków, braki w dostawach paliwa i związane z tym zakłócenia w działalności gospodarczej”, zauważa portal Crisis24.

To nie pierwsze protesty w Argentynie w ostatnim czasie. W maju informowaliśmy o protestach przeciwko drożyźnie w stolicy kraju.

Źródło: Reuters/Breitbart/Crisis24/NCzas

REKLAMA