„Miłość większa niż strach”. Odtrutka na lewicową narrację

Zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixabay
REKLAMA

W reakcji na promocję aborcji, którą nieustannie prowadzi lewica, Centrum Życia i Rodziny zdecydowało o udostępnieniu filmu, opowiadającego historię ludzi, którzy wybrali życie zamiast aborcji. W filmie „Miłość większa niż strach” przedstawiono świadectwa rodzin, które odrzuciły presję lekarzy na „pozbycie się problemu” i dokonanie aborcji eugenicznej nienarodzonego dziecka. Dziś, wychowując dzieci niepełnosprawne, pokazują, że każde życie ma swoją godność i wartość.

Centrum Życia i Rodziny zwraca uwagę, że w ostatnich dniach liczne organizacje proaborcyjne przy wsparciu polityków, a także mediów, lansowały historię pani Joanny, chcąc wywołać wrażenie, że „aborcja jest czymś normalnym i potrzebnym”. Organizacja pro life wskazuje, że opisywane przez media tragedie kobiet, a także nienarodzonych dzieci, stały się pobudką do wywoływania społecznego wrażenia, że legalizacja aborcji będzie rozwiązaniem wszystkich problemów kobiet, które nie chcą przyjąć swego jeszcze nienarodzonego dziecka.

REKLAMA

Zdaniem organizatorów Marszów dla Życia i Rodziny, nie można milczeć, gdy nienarodzone dziecko nazywane jest „żelkiem”, gdy podważa się przyrodzoną godność istoty ludzkiej, gdy dehumanizuje się i dyskryminuje najsłabszych, którzy sami bronić się nie mogą. Dlatego Centrum Życia i Rodziny przypomina, że każdy człowiek ma swoją godność, niezależnie od medycznej diagnozy, stanu zdrowia czy – tym bardziej – manipulacji lewicowych aktywistów.

Jako „odtrutkę” na lewicową narrację o potrzebie legalizacji aborcji Centrum Życia i Rodziny udostępnia publicznie swój film dokumentalny „Miłość większa niż strach”. Producenci pokazali w nim piękno prawdziwej rodzicielskiej miłości, której nie może zwyciężyć podejrzenie czy stwierdzenie choroby, niepełnosprawność ani trud codzienności, która nieraz jest walką.

„W filmie oddano głos rodzicom, którzy odrzucili presję lekarzy czy najbliższego otoczenia sugerującego „jedyne słuszne rozwiązanie” jakim lewicowej narracji miałaby być aborcja” – wskazuje Centrum Życia i Rodziny.

To są współcześni bohaterowie, którym należy się szacunek i wielkie podziękowania. Takie postawy należy doceniać i promować w społeczeństwie – mówi Paweł Ozdoba, prezes Centrum Życia i Rodziny. – O życiu tych rodzin nie pisze się na portalach, gdzie zaglądają tysiące odbiorców. Ich trud, zaangażowanie, wyrzeczenia doceniają zwykle jedynie najbliżsi. Film jest także naszym wspólnym „Dziękuję” dla każdej osoby, która otacza troską chore dziecko – dodaje.

Dokument o miłości większej niż strach prezentuje także niezwykle poruszające świadectwo kobiety, która w młodości za namową lekarza dokonała aborcji i bardzo tego żałuje. Widziała, jak jej syn umiera odłożony gdzieś na bok, walcząc jeszcze kilka godzin o życie. Te obrazy były dla niej traumą przez długi czas. Dziś wie, że postąpiłaby zupełnie inaczej.

W filmie wypowiadają się również eksperci, którzy zajmują się pomocą niepełnosprawnym, a sami bohaterowie opowiadają o różnych problemach natury prawnej czy medycznej, które należałoby wziąć pod uwagę, przygotowując propozycje rozwiązań służących polepszeniu ich sytuacji. Produkcja może zatem stać się ważnym głosem w dyskusji na temat braków instytucjonalnych i przeszkód w codziennym funkcjonowaniu tych rodzin.

Pragnieniem producentów jest, aby jego przesłanie dotarło do jak największego grona osób, przekonując, że prawdziwa miłość rodzicielska, to miłość, która oddaje się w pełni, na każdym etapie życia dziecka; która podejmuje każde wyzwanie; która nie ucieka, ale pokonuje strach. To miłość, która jest miarą człowieczeństwa.

REKLAMA