Reżim broni się wściekle, jak każdy zdychający pasożyt. Policja, sanepid, STRAŻ POŻARNA i inne służby robią naloty na otwarte lokale [VIDEO]

Nalot różnych służb na olsztyński klub Źródło: Twitter/Mefistofeles @mefistofelleess
Nalot różnych służb na olsztyński klub Źródło: Twitter/Mefistofeles @mefistofelleess
REKLAMA

Do otwartego lokalu w Olsztynie na Warmii władza wysłała nie tylko sanepid i policję, ale również służbę celną i straż pożarną. Trwa właśnie zmasowany atak funkcjonariuszy państwowych na biznesy Polaków.

Z doniesień przedsiębiorców, którzy już byli ofiarami najnowszych nalotów na otwarte lokale, wiemy, że władza wysyła na nich już nie tylko sanepid czy policję, ale również skarbówkę i służbę celną oraz inne służby.

Funkcjonariusze już nie sprawdzają, czy jest bezpiecznie tylko szukają haków, by zniszczyć komuś interes.

REKLAMA

Podobnie było w lokalu, który otworzył się w stolicy Warmii – pojawiły się tam wszystkie możliwe służby.

„Nalot na kolejny lokal tym razem w Olsztynie tym razem oprócz Policji i sanepidu do akcji wkracza również służba celna i straż pożarna 🤦‍♂️” – czytamy na Twitterze we wpisie internauty, który zamieścił nagranie ze zdarzenia.

Wcześniej podobne działania w obronie reżimu odnotowano w Rybniku na Śląsku, w Białymstoku, czy Świebodzinie. Walkę z państwem przegrał popularny warszawski pub PiwPaw.

Aparat władzy chce nastraszyć przedsiębiorców, jednak nie jest fizycznie możliwe, by zrobić na lot na wszystkie otwarte lokale – jest ich zbyt dużo.

Paniczne ataki rządu na Polaków otwierających biznesy pokazuje, że rządzący zdają sobie sprawę z tego, jaka jest skala buntu. Większość chorób, także tych pasożytniczych, osiąga swój szczyt, a później przechodzi…

Sanepid „gotowcami” zamyka polskie biznesy. „To państwo ekspresowo zmienia się w niezorganizowaną grupę przestępczą”

Śmiertelne żniwo „pisowskiego blitzkriegu”. Kolejny otwarty lokal doprowadzony do upadku

REKLAMA