Atak na ratownika medycznego w Przemyślu. „Jeden z naszych kolegów stracił palec”

Ambulans/fot. ilustracyjne/Fot. Wikimedia Commons
Ambulans/fot. ilustracyjne/Fot. Wikimedia Commons
REKLAMA
Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu poinformowała, że na granicy doszło do pierwszego ataku na personel medyczny. 44-letni obywatel Turkmenistanu odgryzł palec ratownikowi.

O sytuacji tej pogotowie poinformowało we wtorek późnym wieczorem.

„Niestety doszło do pierwszego ataku na personel medyczny… 44-letni obywatel Turkmenistanu podczas transportu do szpitala zaatakował Zespół Transportu Medycznego, uderzając, kopiąc i gryząc. Wskutek ataku jeden z naszych kolegów stracił palec wskutek odgryzienia. Napastnik zbiegł i jest poszukiwany przez policję” – głosiła informacja.

REKLAMA

Po około godzinie wpis na Facebooku, opatrzony zdjęciami, został usunięty. W międzyczasie pojawiło się sporo komentarzy, jakoby taka informacja służyła rosyjskiej propagandzie. Padały też oskarżenia, że to kłamstwo. Dlaczego podawanie prawdziwych wydarzeń i informowanie o sytuacji na granicy miałoby służyć Putinowi, nie wiadomo.

Kilkanaście godzin później informacja o ataku na personel medyczny została potwierdzona przez służby.

Odgryziony został paliczek palca piątego. Rana została zszyta, zaopatrzona i ratownik został wypisany ze szpitala do domu – powiedział radiu VOX FM Paweł Bugira, rzecznik Wojewódzkiego Szpitala im. Ojca Pio w Przemyślu.

Odgryzienie palca ratownikowi medycznemu przez obywatela Turkmenistanu potwierdza także policja.

Otrzymaliśmy zgłoszenie, że podczas transportu z Medyki do Przemyśla, 44-letni cudzoziemiec odgryzł fragment palca ratownikowi medycznemu. Mężczyzna w czasie wyjazdu z Medyki był spokojny. Stał się agresywny dopiero w karetce – powiedziała asp. Szt. Małgorzata Czechowska, oficer prasowa przemyskiej policji.

Wpis w mediach społecznościowych, tym razem bez zdjęć, ponownie opublikowała także Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu.

„W dniu wczorajszym doszło do ataku na jednego z naszych pracowników. Poinformowaliśmy o tym w poście na naszej stronie FB. Po upływie godziny czasu post ten jednak został przez nas usunięty. Powodem do tego była narastająca fala hejtu i mowy nienawiści. Post ten był także instrumentalnie wykorzystywany w celu stwarzania atmosfery zagrożenia. Na takie zachowanie, nawołujące do nienawiści wobec drugiego człowieka nie wyrażamy zgody, tak samo jak na insynuacje mające na celu wprowadzanie w błąd opinii publicznej. Prosimy o zaprzestanie publikowania na naszej stronie komentarzy nawołujących do nienawiści. Naszym powołaniem jest udzielanie pomocy wszystkim osobom jej potrzebującym” – tak napisano tym razem.

Obywatel Turkmenistanu odgryzł palec ratownikowi medycznemu.

Przemyśl, atak uchodźcy.

REKLAMA