Szokujący wzrost liczby bezrobotnych w USA. Największa liczba wniosków w historii

Bezrobotny. Foto: Pixabay
Bezrobotny. Foto: Pixabay

Liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA wyniosła w tym tygodniu 3,3 mln. To najwięcej w historii USA.

Amerykański Departament Pracy (US DOL) poinformował dziś, że liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych wyniosła 3 283 000.

Już w ubiegłym tygodniu, kiedy nowych wniosków było 283 000, był to wyjątkowo wysoki wzrost w porównaniu do ostatnich miesięcy.

W tym tygodniu doszło jednak do czegoś czego nikt się nie spodziewał. Rynek oceniał, że przybędzie 1 650 000 nowych wniosków. Można więc mówić o prawdziwej hekatombie na amerykańskim rynku pracy.

Niemal 3,3 mln wniosków oznacza, iż mamy największy odczyt tego wskaźnika w historii. Żeby zrozumieć co zaszło wystarczy przypomnieć, że poprzedni został ustanowiony w 1982 roku i wynosił 695 000.

Co gorsza prawdziwa skala załamania na rynku pracy może być jeszcze większa. Część pracowników nie była w stanie zarejestrować się za względu na przeciążenie systemów komputerowych.

Inna grupa nieujętych w tej statystyce pracowników to odpowiednik naszych samozatrudnionych. Nie przysługuje im świadczenie więc nie składają wniosków.

Skok bezrobocia to efekt ograniczeń spowodowanych walką z epidemią koronawirusa, która dotarła także do USA.

Podobne rekordowe odczyty zanotowano w tym tygodniu także w innych krajach, np: Norwegii, gdzie stopa bezrobocia wzrosła do poziomu najwyższego od czasu II wojny światowej.

Potwierdzają się zatem obawy związane z tym, czy wprowadzanie kwarantanny i „zamykanie gospodarek” nie spowoduje jeszcze większych i długoterminowych konsekwencji, co w dystansie będzie skutkowało jeszcze większą ilością ludzi, którzy stracą życie.

Jest to związane ze wzrostem śmiertelności w całej populacji, jaki powoduje spadek PKB ze względu na związany z tym wzrost bezrobocia, mniejsze wydatki publiczne na służbę zdrowia i generalne pogorszenie poziomu życia całego społeczeństwa.