Szokujące podwyżki za prąd. Prezes NBP wprost: Sytuacja bezprecedensowa. To decyzja polityczna

Adam Glapiński prezes NBP/Foto: PAP
Adam Glapiński prezes NBP/Foto: PAP
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Notowane ostatnio wzrosty cen energii elektrycznej, które już dotykają przedsiębiorstw, dotkną też gospodarstwa domowe – zapowiada prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński. 

Podkreślił, że wzrosty cen energii elektrycznej mają obecnie bezprecedensową skalę.

„Rosnące notowania uprawnień do emisji CO2, co wynika z polityki klimatycznej Unii Europejskiej, co jest decyzją polityczną – przekłada się to na istotny wzrost cen prądu w Europie” – powiedział Glapiński.

„Wzrost cen dotyczy nie tylko przedsiębiorstw, ale dotyczy już i dotknie jeszcze bardziej gospodarstw domowych. To, co się dzieje w tej chwili, ma taką skalę bezprecedensową. My jako bank centralny nie mamy na to żadnego wpływu” – podkreślił.

Dodał, że wpływ na ceny energii może mieć polityka fiskalna. Rząd może oddziaływać za pomocą manipulowania akcyzą, VAT-em, czy dokonując rekompensat.

Szef NBP zaznaczył jednak, że takie działania rządu będą obniżały wpływy do budżetu, które muszą być zrekompensowane z innych źródeł.

CZYTAJ TEŻ:

41 KOMENTARZE

    • Chciałeś chyba napisać: „Ja tylko podnoszę stopy procentowe, od podnoszenia cen prądu jest kto inny”.
      Bo oni wszyscy są od podnoszenia cen (dla niekumatych: podnoszenie stóp procentowych jest podnoszeniem cen).

    • no bardzo prosto
      z wiatraków i fotoogniw
      na wybudowanie których płacimy wszyscy
      i nawet nie mamy pojęcia o kosztach ich utrzymania w systemie
      nie wiem co wyższe ich budowa czy ich utrzymanie

    • za prawa do emisji oczywiście nie płacić a w każdym razie nie eskimosom
      można zasilić fundusz emerytalny dla osób które już nabyły prawa
      oczywiście pod warunkiem likwidacji obowiązku ubezpieczeniowego
      a czemu nie obniżać akcyzy i vat
      czemu za dobro które bóg dał czy tam przyroda
      jak kto woli
      działę mają brać ci co nie kiwnęli palcem
      tak tak wiem to idzie do państwowego budżetu
      gdzie po drodze bierze się łapówki w postaci ekspertyz opracowań analiz
      itp oficjalnych kopert

  1. ….tylko co z tego że Polexit jak politycy będą budować DDR ….biurokracja nie ma zamiaru nic upraszczać czy radyklanie obniżać podatki od pracy czy konsumpcji ….biurokracja chce żyć kosztem innych dlatego podatki od wynagrodzenia zatrudnionego na etacie w PL to z 70% !
    PL to kraj którego nie trzeba podbijać tylko pozwolić się rządzić i sami się wykończą /bez wojny i zarazy/ a przez socjalizm …nieźle to wymyślili globaliści

  2. Osiołku, stopy procentowe powinni podnieść już dawno. W tej chwili, żeby zatrzymać galopującą inflację powinny być na poziomie 20%. Jeśli nie podniosą to wkrótce czeka nas hiperinflacja, wtedy będzie cieńko.
    Ale:
    – Morawieckiemu jest to na rękę, że są niskie stopy i duża inflacja, bo dług wewnętrzny upchany w obligacjach i BGK się dewaluuje.
    – Banki dalej jeszcze łapią jeleni na tanie kredyty.

    • Warto przypomnieć lata 70 USA – wtedy istotnie stopa była powyżej 15%. Jednak wg moich wyliczeń wystarczy, aby stopa wyniosła między 8 a 10%, aby inflacja spadła 2%.

    • A może na początek po prostu przestać drukować papierki i choć nieco poskromić te ++?
      Wyobrażasz sobie oprocentowanie kredytów 25-30%? Powtórka z balcerowicza Ci się marzy?
      Przecież ludzie mają multum kredytów, to ich dobije. Oprócz matematyki trzeba mieć coś jeszcze w głowie.
      Pomijam już to, że ci co do tego doprowadzili, z pewnością nie mają zamiaru tego uporządkować.

    • Stopy podnieść, ale ostrożnie. A do tego obniżyć choć nieco podatki – o tym ekonomiści dziwnie zapominają. Inflacja to nie tylko dodruk papierków, rozbuchana akcja kredytowa, ale też podatki. Gdyby pis obniżył VAT choć do 22%, to zyskałby wiele – ja tego głośno nie mówiłem.

  3. Ale wkrótce przyjdzie czas zbiorów, a właściwie wywłaszczania tych co nie będą ich w stanie spłacać po podniesieniu stóp procentowych.
    Potem banki napiszą ustawę o wprowadzeniu niewolnictwa dla ludzi nie będących w stanie spłacić kredytów po zajęciu ich całego mienia. A Morawiecki z pisem to klepnie.
    Oj będzie się działo.

      • Za ćwierć ceny miedzynarodowe korporacje wykupią te mieszkania w pakietach po 1000, potem podniosą ceny, mieszkania nie będą schodzić, wiec odpiszą sobie od podatków straty, a może nawet budżet im coś dopłaci żeby ,,ratować rynek mieszkaniowy”. A mieszkania mogą stać latami. Nic się nie zmieni. Taniej i szybciej wyjdzie Ci pożyczyć kasę od mafii.

        • przy obecnej liczbie zgonów zaraz i tak nie będzie komu tych mieszkań kupować , POszczepy będą się leczyć a nie myśleć o kredytach a inwestorzy nie są głupi kto chce mieć zamrożoną kasę w 1000 mieszkań ?? już lepiej złoto kupić

  4. Gdyby Morawiecki & co. nie mieli gęby wypchanej patriotyzmem, a głowę, to wypowiedzieliby pakiet klimatyczny. I po kolei niekorzystne, ideologiczne umowy. Ale Morawiecki & co. realizuje agendę 2030, jest pacynką Sorosa. Nie na darmo dzieci Morawieckiego uczą się hebrajskiego w żydowskiej szkole Lauder Morasha – czyżby po zniszczeniu Polski zamierzał z rodzinką gdzieś się ulotnić??

    • Oczywiście że spieprzy do swojaków którzy go wykreowali i obsadzili na stanowisko premiera. To stały bywalec Davos czyli tych dla których pracuje. Gdyby był prawdziwym patriotą to do dewastacji kraju by nie dopuścił. On ma gębę wypchaną ale frazesami.

  5. Zerowe stopy procentowe doprowadziły do obecnej drożyzny. I to nie tylko na bazarze czy w supermarkecie, ale na rynku nieruchomości i częściowo na rynku pracy również.
    Gdyby ludzie otrzymywali z lokaty np 1% rocznie nikt z banków by nie uciekał. Ale stopy procentowe obcięte do zera spowodowały, że każdy, nawet najbardziej kuriozalny pomysł biznesowy na papierze wygląda ok (np. 1% zwrotu rocznie to przecież i tak o niebo lepiej niż 0.1% na lokacie).

  6. cd.. Zagraniczne fundusze inwestycyjne za tani kredyt (a też napędzane przez inwestorów uciekających z banków) kupowały całe bloki i osiedla po 15, może 20 tys zł metr kwadratowy (w Wawie).Zwykli ludzie nie dostali kredytu, bo wysokie ceny… A boom budowlany to brak fachowców, a ci co pozostali życzą sobie kuriozalne pieniądze. Nie mogę znaleźć ludzi do remontu tarasu, bo albo chcą straszne pieniądze za 2 tygodnie pracy, albo wszyscy są zarobieni z terminem oczekiwania 1 rok…ładnie…

    • To powiedz mi ekonomisto patrioto, jakim to sposobem stopy procentowe wpłynęły na ceny gazu, która wynosi na rynkach światowych już 1000 $ za 1000 m 3.

      • Albo na cenę ropy… Dobre pytanie – dlaczego w kryzysie ropa tak drożeje? Rok temu, przy locku dla downów, mieliśmy przedziwnie niskie notowania ropy.
        Ktoś wie?

  7. mogę Wam obniżyć koszty – tanio sprzedam CO2 w każdej ilości; a gdzie go schowałem – odpowiem przewrotnie – tam gdzie się chowa liście, w lesie; ten cały handel dobrem obecnym i dostępnym powszechnie, to chyba najlepszy dil na świecie – taki mega pic na wodę fotomontaż; czekam tylko na poważne oferty;

  8. Jeżeli społeczeństwo się nie obudzi i nie przepędzi tych pisowskich najemników Klausa Schwaba to zniszczą nasz kraj i systemowo wybiją ludzi szczepionkami likwidacją służby zdrowia na rzecz pseudo telemedycyny i innych sekciarskich metod depopulacji.

  9. W 1970 Gomółka podniósł ceny chleba o 60 gr co wywołało strajk w Stoczni. W 1976 robole wyszły na ulice bo Jaroszewicz podniósł ceny szynki. W 1980 strajkowali bo tak, bo chcieli. Pamiętacie kto szedł w pierwszym szeregu marszu? Same żydy, Mazover, Michnik, Geremek i cała reszta tej swołoczy z Bolkiem na czele.

    A teraz nikt nie wyjdzie, bo to oni podnoszą ceny prądu.

  10. Czy ktoś wie do kogo trafiają te miliardy,które poszczególne państwa (a właściwie mieszkający w nich zwykli ludzie) płacą za te „prawa do emisji CO2”?

  11. Polskie prawo stoi nad prawem UE. To orzekł TK. Czy nie można podciągnąć pod to sprawy cen prądu i gazu? Dlaczego jakiś lewacki homoś w Brukseli dobiera się do moich pieniędzy? My mamy w ogóle jakiś rząd, który dla nas, podatników, pracuje?

  12. Najpierw TEN SAM rząd wyprzedał za bezcen uprawnienia do emisji CO2,
    dzięki wcześniejszemu posiadfaniu ich ZNACZNIE WIECEJ niż inni w UE,
    teraz TE SAME uprawnienia MUSI kupować po wielokrotnie wyższej cenie!

Comments are closed.