Kolejny Polak nie poskacze w Zakopanem. Z covidem po boosterze

Dawid Kubacki. Foto: PAP/EPA
Dawid Kubacki. Foto: PAP/EPA
Prenumerata Najwyższego Czasu!
Wielkie covidowe zamieszanie przed konkursem Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem. Testy dają wyniki raz takie, a raz siakie. Szczęście uśmiechnęło się do Pawła Wąska, a nie uśmiechnęło do Dawida Kubackiego.

Polscy skoczkowie w maju ub.r. przyjęli dwie dawki szczepionki przeciwko COVID-19. Mimo to na początku sezonu Pucharu Świata pozytywny wynik na koronawirusa uzyskał Klemens Murańka. Polak przez około tydzień w związku z tym musiał być izolowany w Rosji.

Na początku grudnia ub.r. polscy skoczkowie oraz cały sztab szkoleniowy przyjęli trzecią dawkę szczepionki, o czym poinformował Polski Związek Narciarski.

„Po PŚ w Wiśle zawodnicy oraz członkowie sztabu kadry narodowej A zostali zaszczepieni dawką przypominającą (odpowiednio drugą i trzecią) ze względu na trwającą pandemię oraz przepisy unijne. Ważne jest, aby w okresie startowym móc bez problemów podróżować i rywalizować w zawodach” – oświadczył wówczas PZN.

Bez problemów jednak się nie obyło. Będące jak chorągiewka na wietrze covidowe procedury zmieniły m.in. plan przygotowań do Turnieju Czterech Skoczni (Niemcy wymagali testów przeprowadzonych u siebie, co wymusiło na Polakach wcześniejszy wyjazd).

Z kolei w czwartek, 13 stycznia Dawid Kubacki i Paweł Wąsek uzyskali pozytywne wyniki testów na koronawirusa.

Wydawało się, że obaj nie wystąpią w Zakopanem. Testy jednak powtórzono. Tym razem pozytywny był Kubacki, a Wąsek negatywny. Ostatecznie więc konkursy PŚ na polskiej ziemi przejdą obok nosa z powodu covida Kubackiemu.

Wcześniej wiadomo było, że z powodu kontuzji w Zakopanem nie wystartuje Kamil Stoch.

Skakanie w stolicy polskich Tatr rozpocznie się w piątek, 14 stycznia od kwalifikacji. W sobotę przewidziano konkurs drużynowy, a w niedzielę indywidualny.

W kwalifikacjach wystartuje 11 polskich zawodników. Będą to: Piotr Żyła, Jakub Wolny, Andrzej Stękała, Aleksander Zniszczoł, Maciej Kot, Tomasz Pilch, Klemens Murańka, Stefan Hula, Paweł Wąsek, Kacper Juroszek i Jan Habdas.

14 KOMENTARZE

  1. Że nie poskacze to mały pikuś w porównaniu do tego, jakie mogą być problemy ze zdrowiem… No proszę! Takie cudowne miały być szpryce a tu zvid po boosterze!? Ale taki był cel tych myślicieli od szpryc, żeby ludzie mieli problemy ze zdrowiem a u wielu żeby kres życia gwałtownie przyspieszył… Kto normalny pozwala sobie na wstrzykiwanie substancji chemicznej w fazie testów o nieznanym składzie, za który nikt nie bierze odpowiedzialności!?

  2. HAHAHA A adam mówił! Szprycuj się bo będziesz miał normalność! Trzeba było posłuchać starszego kolegę po fachu, przecież się zna skoro radzi!

  3. No bedą chorowali … 2 razy w miesiącu na grypopodobne gówno, z włączniem zapalenia mięśnia sercowego i wkońcu zgon …

    BGates nam to zafundował, a rząd za to przyjął pieniądze – czego nie rozumiesz ?

    • Kolezanka jest w ochotniczej strazy pozarnej …. ma minimum co dwa tygodnie takie objawy jakby miala grype czy angina – podwyzszona temperatura, kaszel… zaszprycowala sie bo nie miala wyjscia … teraz pluje sobie w ramie … bo brody nie ma … szkoda dziewczyny .. :(

      Szkoda narciazy …. i szkoda 79 % polaków, ktorzy przyjeli nawet pierwszą dawke ….
      Plan BG wykonany… na pewno w piekle już mu szykują tron.

Comments are closed.