Artur Dziambor Źródło: Facebook/Artur Dziambor
Artur Dziambor Źródło: Facebook/Artur Dziambor
REKLAMA
Artur Dziambor, przedstawiciel wolnościowego skrzydła Konfederacji, skomentował w mediach społecznościowych kolejny socjalistyczny wymysł PiS-u – dotacje do dekoderów i telewizorów. Poseł z Kaszub twierdzi, że jest dyskryminowany.

– Sarkazm ma to do siebie, że nie należy go nadużywać w towarzystwie ludzi niezdolnych do jego zrozumienia. Taki na przykład PiS, dwa miesiące temu uchwalili #DekoderPlus, a jak pytaliśmy dla jaj dlaczego od razu nie dadzą na nowy telewizor, to okazuje się, że oni potraktowali to serio. Będzie 250+ dopłaty do zakupu telewizora – pisze w mediach społecznościowych Artur Dziambor.

Wolnościowiec z Gdyni twierdzi, że znalazł się w grupie, którą PiS dyskryminuje:Jako osoba praktycznie nie oglądająca telewizji, czuję się wykluczony przez ten nowy program socjalny. Uważam, że powinien być rozszerzony tak by obejmował również zakup nowego iPhone’a, Playstation, i innych takich! Jest jeszcze czas, by to poprawić!

REKLAMA

– A z tym programem #DekoderPlus 100zł, czy tam #TelewizorPlus 250zł będzie tak jak z Genialnym Inkasentem z genialnego Kabaretu Dudek. Znajdą się tacy, którzy nie będą świadomi, że to przy okazji będzie spis niepłacących abonamentu – uważa prawicowy polityk.


Czytaj także:


Źródło: NCzas
REKLAMA