Kryzys migracyjny, zamkną polsko-niemiecką granicę?! Szef MSW mówi o scenariuszach

protesty/korki na granicach Przejście graniczne z Polski do Niemiec w Zgorzelcu (grnłuż. Zhorjelc)/obrazek ilustracyjny/ Źródło: Wikipedia
Przejście graniczne z Polski do Niemiec/obrazek ilustracyjny/ Źródło: Wikipedia
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Niemcy rozważają powrót kontroli na granicy z Polską, a pojawiły się nawet pogłoski o jej zamknięciu. Głos w sprawie na konferencji prasowej zabrał szef tamtejszego MSW, Horst Seehofer.

Seehofer wypowiadał się na temat rosnącej migracji. Jak wskazywał, gros nielegalnych imigrantów trafia do Niemiec przez Białoruś i Polskę.

Szef MSW opowiedział się za pogłębieniem polsko-niemieckiej współpracy w celu zabezpieczenia wspólnej granicy. Planowanych jest więcej wspólnych patroli na granicy po polskiej stronie. Ich celem jest identyfikacja osób przekraczających nielegalnie granicę, ale także ujawnianie przestępstw związanych z migracją, np. zatrzymywanie przemytników.

Seehofer nazwał migrację przez Białoruś „zorganizowaną przez państwo lub co najmniej wspieraną działalnością przemytniczą”.

Reżim Alaksandra Łukaszenki oferuje ruch bezwizowy dla osób z Syrii, Iraku, Somalii, Afganistanu i innych krajów, kierując ich na zewnętrzną granicę UE, aby zemścić się za unijne sankcje. „Jest to forma hybrydowego zagrożenia, w którym migranci są wykorzystywani jako broń polityczna” – powiedział Seehofer.

Jednocześnie zaprzeczył pogłoskom o zamknięciu polsko-niemieckiej granicy.

„Zamknięcie granicy nie jest przez nikogo planowane i byłoby prawnie bardzo wątpliwe, ponieważ Polacy ze swojej strony podjęli bardzo mocne inicjatywy, aby zapobiec nielegalnej migracji” – powiedział minister.

W celu zahamowania handlu ludźmi i migracji przez Białoruś minister zaproponował rozmowy z krajami, z których linie lotnicze przewożą migrantów. Nie wymienił jednak z nazwy tych krajów.

CZYTAJ TAKŻE: