Kosmiczna podwyżka zamurowała przedsiębiorcę. „Będziemy musieli po prostu podnieść ceny”

Załamanie, depresja.
"Załamanie" - zdj. ilustracyjne. Źródło: Pexels
Prenumerata Najwyższego Czasu!
Wszechogarniające podwyżki uderzają w kieszenie Polaków. Przedsiębiorca z Poznania pokazał rachunek za gaz. Wzrost? O ponad 360 proc.! – Będziemy musieli po prostu podnieść ceny – rozkłada ręce.

Pod koniec 2021 roku podwyżki kumulują się w sposób szokujący. Drożeje gaz, drożeje woda, drożeją paliwa, śmieci, inflacja bije niespotykane dotychczas rekordy. A przed nami kosmiczne podwyżki za prąd.

Pan Adrian z Poznania, który prowadzi bar gastronomiczny, zestawił rachunek za gaz w październiku z rachunkiem za analogiczny okres w roku ubiegłym.

Rok temu za gaz zapłacił 1276,76 zł. Teraz kwota do zapłaty wyniosła 4614,63 zł. To skok o 361,5 proc.

Skany rachunków zaprezentował portal o2.pl. Przedsiębiorca wskazuje, że zużycie gazu w tych okresach było bardzo zbliżone.

Kosmiczna podwyżka. Będziemy musieli podnieść ceny. W efekcie zapłacą za to klienci – nie ma wątpliwości przedsiębiorca z Poznania.

Rząd przedstawił ostatnio wstępne założenia tzw. tarczy antyinflacyjnej, czyli będzie bohatersko rozwiązywał problem, który sam stworzył. Na razie zaprezentowano ogólne hasła, szczegóły nie są znane. Wiele wskazuje jednak na to, że przedsiębiorcy niewiele skorzystają na tarczy.

Jako przedsiębiorca nie liczę na żadne ulgi – podsumowuje gorzko pan Adrian.

CZYTAJ TAKŻE:

6 KOMENTARZE

  1. Nawet tutaj kalkujecie bzdury z O2. Gdzie w tej panice porównanie najważniejszej rzeczy, ilości zużytego paliwa? LPG podrożało z 2,00 zł za litr na 3,50 zł w ciągu 3 miesięcy i to jest konkret, ale takie tam bicie piany? Szanowny Panie redaktorze nie idź pan ta drogo, bo już powoli nawet w internecie nie będzie co czytać. Pisz pan czytania na dziś to jest konkret, a nie jakieś nie sprawdzone sensacyjki.

    • Szanowny Grzegorzu, czytaj uważnie – jak podaje przedsiębiorca, zużycie gazu w podanych okresach było bardzo zbliżone. Zakładając, że zużyto np o 25 % więcej, to i tak pokazuje ogrom podwyżek. A dotkna one wszystkich – i tych z działalnością, i tych co pracują na etacie, a najbardziej rencistów i emerytów.

  2. Klienci nie zapłacą . Po prostu przedsiębiorca będzie musiał zamknąć interes- i o to chodzi w ramach wielkiego resetu. A środkiem do celu są po prostu horrendalne koszty i braki kluczowych elementów w danej gałęzi produkcji, które spowodują brak opłacalności produkcji i usług. Już zamknęli fabryki nawozówi Ad Blu .Chińczycy już przejmują przemysł samochodowy Niemiec-połowę zamkną a w reszcie będą pracowali Chińczycy za miskę ryżu , bo niemieckich szczepanów już nie będzie.

Comments are closed.