Protesty przeciwko restrykcjom, segregacji i obowiązkowej szprycy odbywają się na całym świecie. / foto: screen Twitter: @MichaelPSenger/@BananaMediaQ/@maroc_online/@Magmag77711777 (kolaż)
Protesty przeciwko restrykcjom, segregacji i obowiązkowej szprycy odbywają się na całym świecie. / foto: screen Twitter: @MichaelPSenger/@BananaMediaQ/@maroc_online/@Magmag77711777 (kolaż)
REKLAMA
Na całym świecie, od Kanady po Australię, ludzie protestują sprzeciwiając się koronarestrykcjom, segregacji sanitarnej czy obowiązkowym szczepieniom. Kadry z masowych demonstracji to jednak rzadkość w mediach głównego nurtu.

W ostatnim czasie najgłośniej zrobiło się o protestach w stolicy Kanady – Ottawie, co wcale nie oznacza, że w innych miejscach sytuacja się uspokoiła i, jak czasami możemy usłyszeć w polskich mediach, w innych krajach „nikt nie ma problemu″ z segregacją sanitarną czy obowiązkowym szprycowaniem.

Protesty w Kanadzie

Najgłośniejsze w ostatnim czasie protesty mają miejsce w Kanadzie. „Konwój Wolności” wyruszył w drugiej połowie stycznia i już w ostatni weekend tego miesiąca dotarł do stolicy, gdzie ciągle trwają protesty.

REKLAMA

Oprócz tego, kilka dni temu, rozpoczął się także protest w okolicach Coutts, w Albercie, utrudniając przejazd przez przejście graniczne z USA. Ponadto w ten weekend planowane są również protesty w Quebec City i Toronto.

„Tysiące ludzi zmierzających dziś do Quebec City na kolejną rundę protestów w ramach Kanadyjskiego Konwoju Wolności przeciwko państwu policyjnemu COVID”, donosi na Twitterze Michael P Senger.


Czytaj więcej:


Protesty w Europie

Do protestów przeciwko „covidowemu amokowi″ dochodzi także w wielu miejscach Europy. W sieci pojawiły się nagrania m.in. z Włoch czy Francji, gdzie manifestacje trwają już trzydziesty tydzień z rzędu. Na ulice wychodzili także mieszkańcy Szwajcarii, Niemiec, Austrii oraz Finlandii.

„Tysiące osób zebrało się przed Palazzo Barbieri w Weronie, aby zaprotestować przeciwko drakońskiemu reżimowi szczepionkowemu we Włoszech”, pisze Michael P Senger.

„Niewiarygodna demonstracja przed Wieżą Eiffla w Paryżu, jak Francuzi wychodzą na ulice 30. tydzień z rzędu protestów przeciwko szczepionkom i tyranii COVID”, opisuje Michael P Senger.

Już wcześniej informowaliśmy o protestach w stolicy Finlandii, Helsinkach. Setka pojazdów przeciwników obostrzeń covidowych zablokowała w nocy z piątku na sobotę, przy obfitych opadach śniegu, główną arterię miasta.

Czytaj więcej na ten temat: Kolejny antycovidiański „konwój”. Potężne protesty w europejskiej stolicy [VIDEO]

Nie ustają także protesty za naszą zachodnią granicą. W sieci pojawiły się nagrania z protestów m.in. przeciwko paszportom sanitarnym w wielu miastach Niemiec, w tym z Bielefield, Königsbach-Stein i Ulm.

„Demonstracje nie do zatrzymania odbywają się teraz w Niemczech KAŻDEGO wieczoru!”, informuje na Twitterze użytkownik „BMedia”. Z kolei dziś, 5 lutego, odbyła się manifestacja mi.n. w Osnabrück.

Protest m.in. przeciwko koronarestrykcjom, naciskom szczepionkowym i tzw. paszportom covidowym odbył się także w Szwajcarii. Protestowano również w Austrii, gdzie dziś Prezydent podpisał ustawę o obowiązku szczepień przeciw Covid-19.

W piątek, 4 lutego, w obronie wolności, a przeciwko tzw. paszportom covidowym manifestowano w Holandii. W sieci pojawiły się nagrania m.in. z Hoogeveen i Alkmaar.

Protesty w Australii

Trwają także protesty w Australii. O manifestacjach w tym kraju głośno było pod koniec ubiegłego roku. Obecne protesty są już nieco mniejsze i tak, według medialnych doniesień, grupa około 2 tysięcy osób zgromadziła się dziś w Canberze.

Protestujący przebywają w Canbarze w ramach „Konwoju do Canbery″ od poniedziałku. Sprzeciwiają się głównie obowiązkowym szczepieniom oraz lockdownom, domagając się wolności.

Źródło: twitter/theguardian.com/nczas.com

REKLAMA