Kadry z protestów w Kanadzie. Zdjęcie ilustracyjne. / foto: screen YouTube: CBC News: The National/Twitter: @ChaudharyParvez/YouTube: CityNews (kolaż)
Kadry z protestów w Kanadzie. Zdjęcie ilustracyjne. / foto: screen YouTube: CBC News: The National/Twitter: @ChaudharyParvez/YouTube: CityNews (kolaż)
REKLAMA
W piątek 4 lutego policja w Ottawie obiecała rozprawienie się z rzekomo „coraz bardziej niebezpiecznym” protestem przeciwko covidowym obostrzeniom i obowiązkowi szczepień. Natomiast premier Kanady Justin Trudeau mówi, że odpowiedzi wojskowej na trwającą manifestację „nie ma w tej chwili w planach”.

Przypomnijmy, że „Konwój Wolności” wyruszył w drugiej połowie stycznia. Z początkowo małego i lokalnego protestu przerodził się w wielką ogólnokrajową manifestację. Dotarł do Ottawy już tydzień temu. Od tamtej pory w stolicy kraju trwają protesty przeciwko covidowym obostrzeniom i obowiązkowym szczepieniom.

Protestujący nie zamierzają odpuszczać

Po masowych protestach w ostatni weekend stycznia, kiedy ze stolicy ewakuowany został premier Kanady, w tygodniu sytuacja nieco się uspokoiła, jednak protestujący zapewniali, że nie mają zamiaru odpuszczać i spodziewa się, że już dziś manifestacje znów przybiorą na sile. Do stolicy Kanady ma zmierzać kilkaset kierowców ciężarówek.

REKLAMA

Organizatorzy „Konwoju Wolności” wydali w środę oświadczenie, w którym mówią, że mają empatię dla mieszkańców miasta, ale pozostaną w Ottawie, dopóki wszystkie poziomy rządu nie zakończą wszystkich restrykcji związanych z pandemią. Obecnie część protestujących domaga się również usunięcia rządu Trudeau.

Film dokumentalny o dramatycznych wydarzeniach w Jedwabnem
Prenumerata NCZ! z książką GRATIS!

Protest kierowców ciężarówek w Ottawie poparł były prezydent USA Donald Trump. Pochwalił on uczestników konwoju za „robienie więcej w obronie amerykańskiej wolności, niż większość naszych przywódców”.

Czytaj więcej: Donald Trump wspiera kanadyjski Konwój Wolności. „Dzielni ludzie. Zrobili naprawdę wielką rzecz” [VIDEO]


Czytaj więcej:


Policja zapowiada strategię „surge and contain”

Dobrze zorganizowana blokada, która – jak twierdzi policja – opiera się częściowo na finansowaniu przez sympatyków w Stanach Zjednoczonych, jest bezprecedensowa jak na standardy kanadyjskie.

Jak przekazał szef policji w Ottawie, Peter Sloly, w weekend do miasta planują wjechać kolejne setki kierowców ciężarówek. – To pozostaje (…) coraz bardziej niestabilna i coraz bardziej niebezpieczna demonstracja – powiedział dziennikarzom.

Protestujący w centrum miasta „pozostają wysoce zorganizowani, dobrze finansowani, niezwykle zaangażowani w opieranie się wszelkim próbom bezpiecznego zakończenia demonstracji”, dodał.

Do tej pory podczas w większości, poza drobnymi incydentami, pokojowych protestów przeciwko covidowym obostrzeniom i obowiązkowym szczepieniom, policja w dużej mierze „stała z boku”.

Peter Sloly powiedział, że policja będzie wprowadzać w życie strategię „surge and contain”, w tym posiłki 150 oficerów rozmieszczonych w centrum miasta, aby przywrócić porządek.

Nienawiść, przemoc, nielegalne działania, które rezydencje i firmy w Ottawie znosiły w ciągu ostatniego tygodnia, są nie do zaakceptowania – dodał.

Do akcji wkroczy wojsko?

Co ciekawe, jeszcze w środę szef policji w stolicy Kanady, powiedział, że prawdopodobnie nie ma policyjnego rozwiązania, które pozwoliłoby zakończyć protest. Szef policji stwierdził również, że wszystkie opcje są na stole, w tym wezwanie wojska.

Przyglądamy się każdej opcji, w tym pomocy wojskowej – powiedział.

Szef policji w stolicy Kanady podkreślił, że taka pomoc byłaby czymś rzadkim, i że mógłby sobie przypomnieć, że wojsko zostało wezwane do stłumienia obywatelskiego nieposłuszeństwa tylko dwa razy w ciągu ostatniego stulecia.

Jednak rzecznik kanadyjskiego ministra obrony powiedział w środę, że „nie ma żadnych planów” takiego zaangażowania. – Kanadyjskie Siły Zbrojne nie są w zaangażowane w egzekwowanie prawa w tej sytuacji – przekazał.

Także premier Justin Trudeau, który już w ostatnią sobotę stycznia został ewakuowany, a następnie w poniedziałek zabrał głos podczas absurdalnej konferencji prasowej, powiedział, że odpowiedzi wojskowej na trwający protest „nie ma w tej chwili w planach”.


Zobacz także:


Protesty rozlewają się po Kanadzie

Oprócz Ottawy, trwa także protest w okolicach Coutts, w Albercie, utrudniając przejazd przez przejście graniczne z USA. Co ciekawe, już po rozpoczęciu protestu, ogłoszono, że  Alberta zniesie covidowe restrykcje od przyszłego tygodnia, zaczynając od tzw. paszportu covidowego.

Z kolei w ten weekend planowane są również protesty w Quebec City i Toronto, gdzie władze zamknęły dostęp do centrów miast. – Wszyscy chcemy zrobić wszystko, aby uniknąć sytuacji, którą obserwujemy w Ottawie – powiedział burmistrz Toronto John Tory.

Politycy chcą ukraść pieniądze ze zbiórki na „Konwój Wolności″

Przypomnijmy także, że ponad 10 milionów kanadyjskich dolarów dobrowolnie wpłacono na poczet kosztów związanych z Konwojem Wolności. Tymczasem politycy którym nie w smak protesty przeciwko sanitarnej tyranii, chcieliby te pieniądze przeznaczyć na inny cel. Czyli po prostu je ukraść. Na razie zbiórka została zamrożona.


Czytaj więcej:


Źródła: Reuters / ABC News / NCzas

REKLAMA